Wojciech Sumliński – człowiek, który podpadł służbom – w Markach!

Klub Gazety Polskiej w Markach zaprasza na spotkanie z Wojciechem Sumlińskim, które odbędzie się w piątek 4 marca o godz. 19:00 w Zespole Szkół nr 1 w Markach (Pałacyk Briggsów) przy Al. Józefa Piłsudskiego 96. Na spotkaniu będzie można zakupić książki z osobistą dedykacją autora.

Wojciech Sumliński (ur. 15 kwietnia 1969 w Warszawie) – polski dziennikarz, absolwent psychologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (wcześniej Akademia Teologii Katolickiej). Pracował w „Życiu”, „Gazecie Polskiej” i „Wprost”. Autor licznych reportaży i programów w TVP: „Oblicza prawdy” o działalności SB i magazynu śledczego „30 minut”. Autor książki „Teresa Trawa Robot” o tajnych operacjach specjalnych SB oraz autor scenariusza filmowego o śmierci ks. Popiełuszki napisanego dla Agencji Filmowej TVP. Obecnie wspołpracuje z Frondą, magazynem śledczym „Focus” oraz Polonią Christiana, pisze kolejne książki i jest redaktorem naczelnym Tygodnika Podlaskiego oraz zastępcą redaktora naczelnego „Głosu Katolickiego”.
W 1997 otrzymał nagrodę Ministra Spraw Wewnętrznych za cykl reportaży o nadgranicznej przestępczości zorganizowanej, napisanych pod pseudonimem Stefan Kukulski. W 1999 był nominowany do nagrody Press w kategorii dziennikarstwa śledczego. W tygodniku Wprost ujawnił akta świadka koronnego, Jarosława Sokołowskiego pseudonim Masa (2003) oraz materiały dotyczące kontaktów Andrzeja Kuny, Aleksandra Żagla i lobbysty Marka Dochnala z parą prezydencką, Aleksandrem i Jolantą Kwaśniewskimi (2004-2006).
Autor książki pt. „Kto naprawdę go zabił?” o zabójstwie Księdza Jerzego Popiełuszki. W książce i wcześniejszym artykule prasowym (WPROST) Sumliński twierdził, że Waldemar Chrostowski, kierowca ks. Popiełuszki był agentem SB. Autor cyklicznego programu TVP pt. „Oblicza prawdy” o działalności Służby Bezpieczeństwa oraz licznych reportaży telewizyjnych, m.in. o Wojskowych Służbach Informacyjnych (w których ujawnił między innymi fakt współpracy znanego dziennikarza Milana Subotića z WSI)(2007).
13 maja 2008 roku do mieszkania Sumlińskiego pod zarzutem ujawnienia Aneksu do Raportu Komisji Weryfikacyjnej WSI spółce Agora, wydawcy Gazety Wyborczej, weszli funkcjonariusze ABW. Zarzut ten wkrótce został wycofany i zastąpiony innym. Szczegóły tych wydarzeń dziennikarz opisał w wydanej dwa lata później książce pt. „Z mocy bezprawia”. 29 lipca 2008 Sąd Okręgowy w Warszawie  uwzględniając zażalenie prokuratury  zdecydował o aresztowaniu Wojciecha Sumlińskiego. Trzy miesiące wcześniej prokuratura postawiła mu zarzuty związane z oferowaniem oficerowi WSI pozytywnej weryfikacji za pieniądze, jednak sąd I instancji nie zgodził się na aresztowanie dziennikarza. Podstawą zarzutów prokuratorskich było zeznanie ppłk. Leszka Tobiasza, byłego oficera WSIi WSW, który  jak się później okazało  był m.in. szantażystą arcybiskupa Juliusza Poetza i fałszywym oskarżycielem kilku innych osób. Pułkownik Leszek Tobiasz nie został też pozytywnie zweryfikowany przez Komisję Weryfikacyjną ds. WSI. W prokuraturze Leszek Tobiasz złożył sprzeczne zeznania w tej sprawie z innymi świadkami, m.in. z ówczesnym marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim. Do konfrontacji nigdy nie doszło, gdyż pułkownik Leszek Tobiasz unikał stawiennictwa w sądzie, a na początku 2011 roku zmarł w niejasnych okolicznościach, podczas zabawy tanecznej w Radomiu.

 

W dniu, w którym zapadła decyzja o areszcie dla dziennikarza, przekazał on prasie osobisty list, w którym przedstawił swoje stanowisko. Dzień później, 30 lipca 2008, podjął nieudaną próbę samobójczą w warszawskim kościele pw. św. Stanisława Kostki. 5 sierpnia 2008 opublikowany został list Wojciecha Sumlińskiego do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego 8 sierpnia 2008 biegli psychiatrzy orzekli, że dziennikarz nie może przebywać w więzieniu. W obronie Wojciecha Sumlińskiego stanęło kilkudziesięciu dziennikarzy, m.in. w liście otwartym do Prezydenta RP, Marszałka Sejmu i Premiera protestując przeciwko aresztowaniu dziennikarza. Na znak protestu również powstał profil „Uwolnić dziennikarza!” na popularnym portalu społecznościowym nasza-klasa.pl oraz serwis informacyjno-społeczościowy „Odstrzelić Dziennikarza” na portalu facebook, a także cyfrowy emblemat (rodzaj plakatu w formie grafiki komputerowej dostępnej w internecie), który na znak protestu  jako pierwsza zamieściła na swojej stronie Kataryna, autorka jednego z opiniotwórczych blogów politycznych. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zorganizowało zbiórkę pieniędzy na pomoc dla dziennikarza i jego rodziny. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Prokuratorzy, którzy zapoczątkowali sprawę, zostali od niej odsunięci wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli z 10 marca 2010 roku z uwagi na postępowanie niezgodne z wymogami prawa, a następnie pozbawieni immunitetów prokuratorskich. Obecnie w oddzielnym postępowaniu toczy się ich proces karny.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY!!!

Komentarze wyłączone

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 40, generowano: 0,526s)