Ulica Obi-Wana Kenobiego w Markach ! Mam nadzieję.

Szanowni Państwo ! Nazewnictwo ulic mareckich ma na celu, między innymi, wskazywanie Nam, mieszkańcom tego miasta, bohaterów godnych naśladowania oraz przypominanie wydarzeń godnych upamiętnienia i zarazem ważkich dla historii Polski i naszej małej ojczyzny.  

Tylko czy w czasach obecnych nazwy ulic  pozostają w pamięci młodzieży i osób je zamieszkujących, czy powodują one wśród nich dyskusje, czy są rozumiane, czy są tylko pustymi nazwami bez treści, odczytywanymi bez emocji i jakiegokolwiek poruszenia. Cóż, wydaje mi się, że bywa z tym różnie. Dlatego proponuję zaczerpnąć inspirację z literatury science-fiction,  a dokładniej z sagi Gwiezdne Wojny.

Jedną z postaci godnych naśladownictwa i mogącej stanowić wzór dla młodzieży jest z pewności rycerz jedi Obi-Wan Kenobi. Postać tę charakteryzują następujące cechy charakteru: waleczność, uczciwość, lojalność, całkowite oddanie sprawie, szarmancja wobec kobiet, pogoda ducha oraz wysoka kultura osobista. Dlatego zwracam się  do Państwa z prośbą o podpisanie się pod petycją  do władz miasta Marki  z prośbą o utworzenie w naszym mieście ulicy Obi-Wana Kenobiego.

Trzeba łamać schematy i przełamywać skostnienie !. Szanując literaturę piękną i kino wysokiego lotu, nie możemy zapominać, że wzory do naśladowania możemy czerpać również z innych gatunków literackich, w tym science-fiction. Czy Obi-Wan Kenobi, rycerz o nieposzlakowanej opinii, którego śmiało można porównać do Pana Wołodyjowskiego, zasługuje w mniejszym stopniu na ulicę noszącą jego imię niż Kmicic (hulaka i zbój), Tatarzy, Kozacy, Janczarzy lub wszelkie nazwy materiałów budowlanych typu: Kamienna, Marmurowa, Ceramiczna itd. Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie, biorąc pod uwagę przymioty jego charakteru wymienione powyżej.

Parę słów o tej postaci. Obi-Wan Kenobi był legendarnym mistrzem Jedi, który odegrał znaczącą rolę w kształtowaniu losów całej galaktyki w ostatnich dniach istnienia Republiki. Był szkolony przez mistrzów Yodę oraz Qui-Gon Jinna. Sam nauczał Anakina i Lukea Skywalkera  o ścieżkach mocy, nawet po śmierci poprzez zgłębienie najsubtelniejszych tajników mocy. Kenobi był jednym z ostatnich członków Rady Jedi przed upadkiem Starej Republiki, jednym z niewielu którzy przetrwali czystkę Jedi, a także mistrzem walki na miecze świetlne. Walczył jako generał republiki Galaktycznej w czasie Wojen Klonów. Pełen wdzięku i pogody ducha, sławny ze swoich umiejętności dyplomatycznych oraz szermierczych.

Taka ulica już istnieje w miejscowości Grabowiec koło Torunia.

Szanowni Państwo proszę o Wasze wsparcie i Niech Moc będzie z Wami.

 

Galeria

Komentarze: 12

  1. Łukasz Osiński pisze:

    A dlaczego by nie? A może utworzyć ulicę „Rycerzy Jedi” zamiast plagiatować Grabowiec? :P

  2. Radek Dec pisze:

    waleczność, uczciwość, lojalność, całkowite oddanie sprawie, szarmancja wobec kobiet, pogoda ducha oraz wysoka kultura osobista

    Czy warto by ludzie stosowali się do w/w zasad ? Jeżeli twoja odpowiedź brzmi tak, to wesprzyj mnie i poprzyj ulicę Obi-Wana Kenobiego. To nie jest plagiat tylko propagowanie idei.
    Ps. Niestety nie każdy rycerz jedi był krystaliczny, choćby hrabia Dooku.

    Niech Moc będzie z Tobę

    Radek Dec

  3. Łukasz Kowalski pisze:

    Witam
    Niestety w całej Polsce nazwy ulic to Piłsudskiego , Jana Pawła II, itd… Z całym szacunkiem do Papieża i wielkich Polaków, ale robi sie to już nudne i schematyczne.
    Poza tym zadajmy sobie pytanie czy jakiś słynny Polak chciałby aby jego nazwiskiem w kazdym mieście nazywano ulicę (bardzo często dziurawą i obskurną). Robi sie już to nudne. Poza tym jak zmienia się ustrój polityczny to zmieniają nazwy ulic na innych bohaterów narodowych i tak w koło.
    Brak oryginalności.
    Dla wielu mieszkańców naszego miasta , ba nawet mieszkańców Polski Obi-Wan Kenobi jest postacią kultową i mimo że fikcyjną, nie załuzył się dla Polski w Bitwie pod Grunwaldem lecz stworzył pozytywne skojarzenia dla pewnych pokoleń. Jestem pewien, że gdy przeciętny obywatel naszego dziwnego kraju zobaczyłby nazwę ulicy Obi-Wana Kenobiego wywołałoby to szczery uśmiech na jego twarzy. Obok Piłsudkiego przechodzimy zawsze poważnie.

  4. radek dec pisze:

    Witam !

    Czy właściwie rozumiem, że popierasz moją inicjatywę ?

    Radek Dec

  5. Marek Świerczyński pisze:

    A może stworzyć innego wirtualnego bohatera i dołożyć mu kilka wirtualnych cnót, których nie ma ten Obi Wan Kenobi i nazwać jego imieniem ulicę , ale wirtualną? Stary jestem i nie znam się na nowych trendach. Wybaczcie młodzi miłośnicy wirtualnych bohaterów.

  6. w.karpinski pisze:

    Coś dla starszych.
    W 1956 roku Express Wieczorny ogłosił „plebiscyt” dla dzieci na nazwę uliczki w samym sercu Warszawy. Do dziś ta ulica nosi nazwę Kubusia Puchatka.

    Poza oryginalną tablicą z piaskowca z rysunkiem misia, umieszczono ostatnio tablicę systemu informacji miejskiej z wizerunkiem misia wg wersji disnejowskiej.

    Z kolei grupa młodych artystów i studentów Performeria Warszawska działająca pod auspicjami Instytutu Teatralnego organizuje cykl działań w przestrzeni miasta pod hasłem „Uwolnić Puchatka”. Będzie sondaż na temat znajomości oryginalnego Kubusia, happeningi z pluszakami i piknik artystyczny na ulicy Kubusia Puchatka w Warszawie. Twórcy chcą wystąpić do władz Warszawy o usunięcie z ulicy umieszczonego tam niedawno wizerunku disnejowskiego Puchatka i zastąpienie go tradycyjnym, z ilustracji Sheparda. Obie akcje wspiera grupa Indeks 73 – inicjatywa na rzecz wolności twórczej i walki z cenzurą.

  7. "m.sitek" pisze:

    yes , yes , yes
    ps; jestem za- z moim synem lubimy szlachętną postać Obiego – myslę iz przedmówcy wyczerpali skutecznie wątek .
    tylko popierać /

  8. d.usz pisze:

    Witam!

    Ulica Obi-Wana Kenobiego to fajny pomysł, Obi Wan to prawdopodobnie najlepsza postać z serii Star Wars. Osobiście popieram inycjatywę!

  9. w.tom pisze:

    Najlepszy w SW był Darth Vader. Koniec, kropka. Jednakowoż przy ulicy Vadera mieszkać… Hm… Już chyba lepiej byłoby przy Anakina Skywalkera ;)
    Ale ulica Kenobiego- jestem za!

    A co do Kubusia- Disney precz! Skutecznie wykastrował wizerunek Puchatka i wszystkich postaci z książeczek… Z Kłapouchym na czele…

  10. P.Paprocki pisze:

    Ja osobiście wolałbym ulicę Qui-Gon Jinna (nie wiem czemu ale darzę go większą sympatią), ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby pojawiło się kilka nazw z bohaterami SW.
    Han Solo też mile widziany :P

  11. Radoslaw Dec pisze:

    Witam !

    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie.

    Ps. W następnym tygodniu składam odpowiednie papiery do Urzędu Miasta. Osoby chcące się wpisać na listę lub pomóc mi w zbieraniu podpisów proszę o kontakt pod numerem 501-350-667

    Radek Dec

    Dziękuję :)

  12. Michał kostrubiec pisze:

    jestem za

    Co prawdza mam dopiero trzynaście lat ale chyba każde slowo się liczy . Jestem za , ponieważ równierz sławie ideę Obi-Wana Kenobiego . Chciałbym jedna z ulic w Markach tak się nazywała . Sprubuje namówić jak najwięcej osób na popieranie tego oto człowieka .
    Mam nadzieje że kiedyś zobaczę tą ulice

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 62, generowano: 0,580s)