Nadesłane przez Czytelników

Zapraszamy czytelników do współredagowania portalu
– widziałeś coś interesującego, chciałbyś podzielić się jakąś informacją?
– masz ciekawe zdjęcia?   –   Wyślij materiał do publikacji

 Nadesłane wtorek, 2008.04.01, 1:00a.inglot

Tor motocrossowy w Markach

210.jpgTrwają prace przy budowie toru motocrossowego w Markach. Budowa ruszyła co prawda w ubiegłym roku, ale dla dobra sprawy nie informowano szerzej mieszkańców miasta. Społeczny Komitet Budowy Toru Motocrossowego w Markach czekał na uchwalenie ustawy przez parlament. Pozwoliło to na przejęcie bezpańskiej nieruchomości pod budowę toru.

Komitet powołał się na paragraf 4 ustęp 1 ustawy który pozwala na zasadzie tak zwanego “prawa kaduka” przejąć na cele społecznie akceptowalne bezpańską nieruchomość.

Budowa prowadzona będzie etapami. W pierwszym etapie zbudowana zostanie mała pętla. Pozwoli to na rozgrywanie zawodów rangi krajowej. Wykorzystany zostanie projekt toru zbudowanego w Człuchowie./foto poniżej/

210.jpg

Tor motocrossowy w Człuchowie
http://www.infoeko.pomorskie.pl/image_view/popup.htm?content_id=4222

W drugim etapie tor zostanie powiększony do rozmiarów obiektu w Siedlęcinie. Pozwoli to na organizowanie zawodów rangi światowej.

mapa.jpg

Tor motocrossowy w Siedlęcinie.
http://www.motocross.jelenia.pl/motocross/

Poniżej przedstawiamy krótką fotorelację z pierwszych prac nad budową toru. Obiekt zlokalizowany jest tuż przy ulicy Piłsudskiego, co ułatwia prace i dowóz materiałów. Zainteresowani mogą obserwować pracę ciężkiego sprzętu bezpośrednio z chodnika naszej głównej ulicy miejskiej. Jest to więc w pełni bezpieczne.

wk_2049.jpg

wk_2050.jpg

Wszystko to się pięknie zasypie ziemią z metra, ukształtuje górki i dołki i hulaj dusza na motorach. Stowarzyszenie jest ostrożne i nie chce podawać terminu uruchomienia toru.

Andrzej Inglot

Komentarze

Olek wtorek, 2008.04.01, 8:41

Odebrali nam EURO ale będzie tor motocrossowy w Markach ;)
1 kwietnia pełną gębą. A to wcale nie głupi pomysł. Znam parę osób z Marek i Zielonki które odnoszą niemałe sukcesy na arenie krajowej i światowej motocrossu. Tor w Markach ? czemu nie?? Może nie w tym miejscu, ale coś zaczęłoby się w naszych Markach dziać!! Nie mówię tu od razu o mistrzostwach ale wierzcie mi fajnie jest popatrzeć na treningi tych chłopaków. Skoki, chuk silników, błoto i kurz ? piękny sport ;)

Bartek Stachewicz wtorek, 2008.04.01, 15:11

A o rowerzystach którzy też potrzebują torów i miejsc do budowy dirtów to miasto zapomniało?
Wystarczył by nam kawałek ziemi a sami byśmy sobie poradzili.

Konrad Ruciński wtorek, 2008.04.01, 19:47

Jak bedzie tor mial jakis ksztalt to zapewne bedzie mozna sie dogadac w sprawie toru rowerowego i przy okazji organizowac zawody rowerowe oraz motocrossowe razem.

Bartek Stachewicz wtorek, 2008.04.01, 19:57

W którym to jest miejscu?

Grzegorz Asnyk wtorek, 2008.04.01, 20:19

czy to czasami jakiś żart??

Andrzej Inglot wtorek, 2008.04.01, 20:32

To jest zaraz za hurtownią Bargo jadąc w kierunku Strugi. Zdjęcia robione od strony lasu. Widoczny w głębi budynek stoi po drugiej stronie Al. M. J. Piłsudskiego.

M.Szczepanowski wtorek, 2008.04.01, 20:45

No to prima aprilis, bo ten grunt jest własnością prywatną:) (swoją drogą wydaje mi się, że i wspomniana ustawa nie istnieje). Ale sensacyjny news pierwsza klasa:)

Paweł Adamczyk środa, 2008.04.02, 11:16

Dokładnie tak, takie rzeczy musiałyby być uregulowane w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Co prawda w zeszłym roku nastąpiła zmiana tejże ustaw, ale paragraf 4 stanowił i stanowi tzw. słowniczek. a w dodatku jeszcze nie widziałem ustawy, która by tak szczegółowe zagadnienia omawiała już w 4 paragrafie.
Pozdrawiam

Paweł Adamczyk środa, 2008.04.02, 11:18

Ale pomysł na żart, jak dla mnie, równie dobry jak ten z odebranymi Euro 2012 w wydaniu Rzeczypospolitej.

Andrzej Inglot środa, 2008.04.02, 19:55

Z tym torem to żart.
Natomiast dewastacja terenu tuż przy Piłsudskiego, to nie żart.

Jan Orłowski czwartek, 2008.04.03, 11:15

Żart, który warto przedyskutować z możliwością do realizacji nie tylko na motocross. Jestem za gdyż bezczynna góra mnie zasmuca.

Bartek Stachewicz czwartek, 2008.04.03, 20:15

Też jestem za…MOże napiszemy jakąś petycje?

M. Szczepanowski czwartek, 2008.04.03, 21:31

Tylko trzeba byłoby grunt znaleźć. Motorami zainteresowany nie jestem, ale widzę zaletę w tym, że śmigałyby na “własnej i zamkniętej” przestrzenii, niż po lesie gdy z psem spaceruje.

Jan Orłowski czwartek, 2008.04.03, 22:52

Do M Sz. I słusznie jestem za tym a by wygonić motory z lasu do własnej przestrzeni, lecz jak to zrobić kiedy mój wniosek upada z kretesem?

Bartek Stachewicz piątek, 2008.04.04, 15:43

Jaka petycja?

Dodaj komentarz

komentarz: