Stanisław Stanik: Twórczość Małgorzaty Kapicy.

Fragmenty omówienia twórczości Małgorzaty Kapicy autorstwa red. Stanisława Stanika recenzenta, krytyka literackiego i poety.

„… Twórczość poetycka zajmowała ją już od wczesnego dzieciństwa, od ósmego roku życia, na razie układała proste rymowanki, niewinne wierszyki, niesamowite baśnie, proste sztuczki dialogowane. [...] To trwało do jekiegoś dwudziestego piątego roku życia. Do tego czasu twórczość była próbą, wprawką nawet zabawą, pisanie dojrzałe zaczęła [...] po blisko dwudziestoletniej przerwie. [...] Jej ulubioną formą jest poezja, a przecież próbuje sił, z dobrym skutkiem, w małych formach prozatorskich, w dramacie. [...] A dlaczego te wiersze są diagnozą świata? Oto rzeczywistość przesiana przez osobowość poetki dostarcza takiego widzenia tego, co postrzegalne, które aczkolwiek subiektywne, jest oceną rzeczy sprawdzalnych, nie tylko z pewnego aspektu wysnutych. [...] Nie można stawiać wniosku, że podmiot liryczny tych wierszy jest tożsamy z jej autorką, tym niemniej w aspekcie poznawczym autorka daje dużo z siebie, skoro więc opisuje samotność, miłość, czas, Boga, politykę, widzimy te wszystkie składniki rzeczywistości w ujęciu wyraźnie krystalizującej się postawy autorki, a lepiej podmiotu lirycznego, który ma stałe cechy, jest trwały, niezmienny. [...] Narzuca się jako przedmiot opisu-samotność, [...] samotność motywowana koniecznością zbliżenia się do natury. [...] A to co sprawia samotność: [...] miłość nie wygasła i jest ostoją nadziei, tej trudnej, przytłumionej przez życie. Jest jeszcze przedmiotem poezji Kapicy czas, właściwie jego upływ. Stąd w wierszach poetki tak dużo występuje wspomnień, rekapitulacji, podsumowań. [...] Autorka uchwyca stan próżni czasowej. Upływ czasu powoduje smutek, nostalgię, apatię. Swoje schyłkowe nastroje autorka osiąga właśnie wskutek takiego, a nie innego operowania czasem. W wierszach dominuje przeszłość, a w związku z tym barwy szare, stwory nierzeczywiste, myśli ciemne. [...] Natomiast pojęcie Boga rodzi się z dychotomii: ciemność-jasność. Świat pełen światła, nadziei, marzeń – to świat boski, anielski, niebieski. [...] Wreszcie polityka. Nie jest ona nachalna i publicystyczna, jawi się jako wykrystalizowana przez doświadczenie postawa. Poetka jako osoba wrażliwa i nauczona przez wydarzenia w kraju opowiada się po stronie słabych, pokrzywdzonych. Opowiada się po stronie szczytnej przeszłości, po stronie walczących z serwilizmem czy sprzedaństwem. Poetka mocno przeżywała stan wojenny i późniejszy terror, pozostawia ślad tych tragedii w swoich wierszach. Ale polityka jest raczej zadumą nad losem człowieka, niż rozstawianiem pionków na szachownicy wydarzeń. [...] Jakie składniki powodują, że te wiersze są sztuką, i to swoistą, do innych niepodobną. Myślę, że pierwszym wyróżnikiem poezji Kapicy jest jej lakoniczność. Autorka używa prostego, skondensowanego języka, zdania buduje krótkie, treściwe, skomplikowane stany i sytuacje nazywa zwięźle, zdecydowanie. [...] Jednym słowem, autorka w słowie jest powściągliwa, a w budowaniu obrazów raczej nastrojowa, niż opisowa. Gdyby chcieć wskazać poetów, u których mogłaby terminować można by wyszczególnić poetki miłości: Marię Pawlikowską-Jasnorzewską, Teresę Ferenc, także poetki refleksji obywatelskiej, Wisławę Szymborską czy Urszulę Kozioł. Przy tylu podobieństwach z innymi Kapica zachowuje samodzielność, samoistność. Wyróżnia ją rytmiczny, powolny, swobodny, skondensowany tok wypowiedzi, budowanie wielkich metafor, rezygnacja z małych, ocena pesymistyczna przeszłości, posługiwanie się zarówno realiami codzienności, jak i rekwizytem zastępczym, herbertowskim. [...] Sumując, poezja Małgorzaty Kapicy jest bardzo ciekawa, stanowi odkrycie literackie [...] sądząc po jej wierszach najlepszych, jest poetką rozwoju i optymizmu, osiągania coraz wyższych stopni, podobnie jak jej osobowość, która przejawia się w wierszach.”

red. Stanisław Stanik

Promocja książki „Siedem naszych win powszednich”(1994) w Mareckim Ośrodku Kultury z udziałem aktora Wojciecha Siemiona. Książkę można kupić w w Księgarni Marki przy ul. Lisa Kuli 7.

Komentarze: 1

  1. Grażyna Sićko pisze:

    Cieszę się ogromnie, że miałam okazję poznać Panią Małgosię i jej wiersze, ciekawe głębokie, pełne refleksji i zadumy nad naszą rzeczywistością. Mam nadzieję, że uda nam się połączyć nasze działania ku pożytkowi mieszkańców Marek i nie tylko tego miasta.
    Pozdrawiam Panią i życzę by dynamizm o optymizm nigdy Pani nie opuścił.

    Grażyna Sićko

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 50, generowano: 0,531s)