Spotkanie Klubu Obywatelskiego w Markach – Wolność! Kocham i rozumiem?

W dniu 9 listopada dojdzie w Markach do otwartego spotkania dyskusyjnego w bardzo interesującym temacie ?Wolność! Kocham i rozumiem??. W zabytkowym Pałacyku Braci Briggsów, przy Al. Marsz. J. Piłsudskiego 96 będzie okazja do rozmów m. in. z posłem do Parlamentu Europejskiego Michałem Bonim oraz działaczami opozycji w czasach PRL Henrykiem i Ludwiką Wujec . Spotkanie odbędzie się w ramach Klubu Obywatelskiego , a jego początek planowany jest na godzinę 18:30.

Komentarze: 2

  1. Ella195 pisze:

    Po kontrowersyjnych wypowiedziach Europosła M. Boniego w Parlamencie Europejskim i jego agenturalnej przeszłości mam ogromny niesmak. Pamiętam jak w roku 1989 bądź 1990 odwiedził z Lechem Walęsą Zakłady Elektroniczne im. R. Luksemburg w Warszawie (ubrany w długie futro) i został wygwizdany przez załogę liczącą ok. 4 000 osób. O jakiej wolności będą rozmawiać w/w goście? Zaraz potem Zakłady z Karolkowej zostały zlikwidowane a załoga poszła „na zieloną trawkę”
    To zamierzchła przeszłość powiedzą inni, ale o tym zawsze trzeba pamiętać.

    Pracownik byłego Ośrodka Informatyki w/w Zakładu.

  2. Dziękuję serdecznie za komentarz byłego pracownika Róży Luksemburg odnośnie Europosła Michała Boniego. Ten wpis tylko potwierdza moje obawy i zastrzeżenia co do zaproszonych do Marek, do Pałacyku Briggsów, gości. Wypowiedzi i postawa Europosła M. Boniego w Parlamencie Europejskim na przestrzeni ostatnich lat nie powinny dziwić. Biorąc pod uwagę jego agenturalną przeszłość, łatwiej jest zrozumieć dlaczego Europoseł Boni zachowuje się, tak jak się zachowuje.

    Zachowuje się, tak jak angielski pisarz George Orwell przewidział, że będą zachowywali się agenci przez całe swoje dalsze życie. Zachęcam do zapoznania się z tłumaczeniem słynnego cytatu Orwella w Muzeum Powstania Warszawskiego. Tymczasem pozwolę sobie przetłumaczyć tylko puentę: „Jak raz się było prostytutką, zawsze już się nią będzie”. Ja również nie wierzę, aby tacy ludzie jak Europoseł Boni mogli pięknie mówić o wolności. Oportuniści tylko wypaczają słowo „Wolność”, gdyż brakuje im uczciwości, jak trafnie zauważa George Orwell.

    A swoją drogą, szkoda, że Polacy, w tym również markowianie, nie mają możliwości poznać prawdziwych bohaterów Sierpnia’80 takich jak bojowy Andrzej Kołodziej z Bieszczadów, który mając zaledwie 20 lat zatrzymał 9 tys. stoczniowców w Gdyni i w sierpniu’80 wzorowo dowodził strajkiem w Stoczni im. Komuny Paryskiej. Inni działacze, typu Henryk Wujec, Lech Wałęsa czy Henryka Krzywonos, zawłaszczają sobie najnowszą historię Polski, a inni ze swoją piękną i szlachetną
    historią wciąż nie mogą się przebić.

    „Do remember that dishonesty and cowardice always have to be paid for. Don?t imagine that for years on end you can make yourself the boot-licking propagandist of the Soviet régime, or any other régime, and then suddenly return to mental decency. Once a whore, always a whore.”

    George Orwell

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 65, generowano: 0,550s)