Stowarzyszenie Marki-Pustelnik-Struga

Stowarzyszenie
Marki-Pustelnik-Struga
ul. Ząbkowska 64, 05-270 Marki

22 781 23 08,
501 550 416
tpaciorek@wp.pl

Ratusz w Bradford poznaje historię braci Briggsów w Markach dzięki prezentacji dr Sary Dietz

Jak już wcześniej informowaliśmy, w dniu 12 kwietnia br. marecka delegacja na czele z Burmistrzem Miasta Marki Jackiem Orychem gościła w Ratuszu Bradford, w północnej Anglii. Towarzyszyła jej, od lat zaprzyjaźniona z Markami, pani dr Sara Dietz z Ilkley niedaleko Bradford. Na specjalne zaproszenie Klubu Historycznego Saltaire oraz Stowarzyszenia Marki-Pustelnik-Struga,  dr Sarah Dietz wystąpiła z prezentacją z cyklu Polskie Wątki/Polish Threads, zatytułowaną Celebrowanie Historycznych Powiązań Bradford z Markami.

Po oficjalnym przyjęciu w Ratuszu na cześć Burmistrza Miasta Marki oraz mareckiej delegacji, (fotorelacja Cliva Whittakera z przyjęcia w Ratuszu Bradford kliknij tutaj)

odbyła się prezentacja, z której można było dowiedzieć się, że miasto Bradford od samego początku procesu uprzemysławiania było miastem kosmopolitycznym. Jedno z najbardziej wielonarodowych miast Anglii głosi cytat słynnego pisarza J.B. Priestley’a,  pochodzącego właśnie z Bradford.  Na początku XIX wieku do pracy w przędzalniach Bradford przybyli Irlandczycy i Szkoci. Wielu niemieckich kupców również uczyniło z Bradford swoją bazę do prowadzenia międzynarodowych interesów. W okresie powojennym przyjechali tu przesiedleni Polacy, Litwini i Łotysze, równolegle z przybyszami z byłych kolonii brytyjskich: Indii, Pakistanu oraz Bangladeszu, należącymi obecnie do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth). Te wszystkie różnorodne narodowości miały swój wkład w tworzenie obecnego charakteru Bradford.

Według dr Sary Dietz, 12 kwietnia br. Ratuszu w Bradford świętował mniej znany aspekt wczesnego uprzemysławiania – aspekt historycznych powiązań Bradford z Markami.

Celebrowanie Historycznych Powiązań Bradford z Markami – prezentacja dr Sary Dietz

1          Briggella Mills, Little Horton Lane.

Historia ta rozpoczyna się od rodziny Briggsów z fabryki Briggella Mills, którzy prowadzili typowe dla Bradford interesy, mające na celu produkcję wełny czesankowej oraz tkanin na rynek krajowy, europejski oraz amerykański. Firm była znana na świecie z produkcji materiału na parasolki, stąd wzięła się nazwa fabryki Briggs + umbrella (parasolka) = Briggella.

2          Edward Briggs (1840-1898)

 Z jakże doskonałego materiału był on stworzony oraz z jaką śmiałością i umiejętnością  potrafił planować i pilotować wielkie przedsięwzięcia.  Edward Briggs był drugim i najbardziej przedsiębiorczy synem Johna Briggsa seniora. Do lat 80-tych XIX wieku miał już na swoim koncie spore osiągnięcia:

  • Prezes rodzinnej fabryki, Briggella Mills.
  • Sędzia Pokoju w sądzie najniższej instancji, zasiadał za ławą sędziowską w Bradford
  • Założyciel Klubu Piłkarskigo w Bradford (fakt ten został podkreślony granitowym pucharem umieszczonym na rodzinnym grobowcu Edwarda Briggsa na Cmentarzu Bowling w Bradford).
  • Kolekcjoner dzieł sztuki, niegdyś nazwany Panem Tate z Midlands (Tate Gallery to nazwa słynnej galerii sztuki w Londynie) [Pall Mall Gazette 1892]

 

3        Ernst Posselt (1838-1907)

Jeden z najenergiczniejszych kupców, odnoszących duże sukcesy w brytyjskim przemyśle okrętowym. Przybył do Bradford, kiedy miał zaledwie 20 lat. W latach 80-tych XIX wieku był już w posiadaniu:

  • Biura w Nowym Yorku, Paryżu, Manchesterze, Elberfeld oraz Heidelbergu.
  • Belgijskiej farbiarni oraz cegielni w dolinie rzeki Ren.
  • Wielokrotnie nagradzanej fabryki gumy w Derby.

Ponadto:

  • Był członkiem Izby Handlowej Bradford.
  • Powiernikiem Kościoła Ewangelickiego w Bradford razem z Rudolphem Deliusem, stryjem wielkiego kompozytora Fryderyka Deliusa z Bradford.
  • Wspomagał finansowo wiele organizacji charytatywnych, w 1881 roku podarował obraz olejny miejskiej galerii sztuki w Bradford (obecnie the Cartwright Hall).

4        Partnerstwo Briggs-Posselt

Briggs był tak bardzo przyjaźnie nastawiony do Ernsta Posselta, że  w końcu (w 1883 roku) przekonał go do wspólnego założenia koncernu tekstyliów w Polsce.  Umowa stanowi, że trzej partnerzy:   E. Briggs, J. Briggs junior and E. Posselt powołują Przędzalnię, stając się Producentami oraz Kupcami w i pod Warszawą , lub w innym podobnym miejscu, które w przyszłości ustalą w ramach firmy o nazwie  Briggs Posselt and Co.

 

5   Dlaczego Polska?

  • Ze względu na olbrzymi rynek rosyjski pozbawiony dotychczas branży wełny czesankowej.
  • Polityczna niestabilność = rosyjskie inwestycje wojskowe = popyt na tkaniny mundurowe.
  • Wysokie cła importowe w Rosji = minimalna zagraniczna konkurencja.
  • Związki zawodowe były nielegalne.
  • Ziemia i siła robocza były tańsze i liczniejsze niż w Bradford.

6          Dlaczego Warszawa, a nie Moskwa?

Warszawa była miastem wielonarodowym tak jak Bradford. Język francuski i niemiecki były powszechnie używane, jak również ziemie polskie były najszybciej uprzemysławianą częścią Imperium Rosyjskiego.

7           100 polskich dziewcząt wysłanych do Bradford, aby uczyć się umiejętności pracy w fabryce:

Wdowy z dziećmi, głównie płci żeńskiej od lat 12, znaleźć mogą korzystne i trwałe zajęcie oraz mieszkanie przy przędzalni Briggs Posselt&Comp w Markach,  Kurjer Warszawski 1883.

Dziewczęta wysłane do Anglii… już powróciły. Mali pracownicy są w dobrym zdrowiu oraz  zadowoleni z podróży. Praca w przędzalni wkrótce ma się rozpocząć, Gazeta Warszawska, listopad 1883

8             Powiązania Posselta z Kościołem Ewangelickim w Warszawie

Polacy, którzy wybudowali Kościół Ewangelicki p.w. św. Trójcy w Warszawie, wybudowali fabrykę Bradford Mills w Markach, w tamtych czasach najnowocześniejszą na ziemiach polskich:

  • Pan Gołębiewski był mistrzem kamieniarskim,
  • Kamień dostarczono z kamieniołomów Sikorskiego w Szydłowcu,
  • Stolarzami byli bracia Bevensee,
  • Roboty kowalskie wykonał Konstanty Rudzki,
  • Pan Zalewski był majstrem hydraulikiem,
  • Kazimierz Granzow, ojciec Flory Briggs, dostarczył specjalne rury,
  • Edward Lilpop zarządzał budową.

9        W Markach, tak jak w Saltaire, Briggsowie wybudowali mieszkania robotnicze, szkołę, sklepy oraz wytyczyli park nad rzeką. Z czasem dodali mały szpital, ochronkę, kościół i kolejkę łączącą osadę fabryczną ze stolicą Polski. Przez dziennikarzy w Bradford Marki zostały okrzyknięte drugim Saltaire.

10    John i Alfred Briggs

Edward Briggs nigdy nie mieszkał w Polsce, ale wysłał swoich dwóch młodszych braci, aby zarządzali interesami.  W 1883 roku, John miał 27 lat, a Alfred zaledwie 25. Obaj mężczyźni ożenili się z córkami miejscowych przedsiębiorców i mieszkali przez całe życie zawodowe w Markach w Pałacyku Briggsów.

 

11    Angielscy brygadziści, angielskie maszyny, angielskie metody prowadzenia interesów

Po raz pierwszy dr Sarah Dietz usłyszała o Markach od swojego męża, którego pradziadek Jack Hinchcliffe, inżynier elektryk z Bradford, pracował w Markach w latach 1910- 1924.

12    Przyjazd do Marek Jacka Hinchcliffa,  styczeń 1910

Jack napisał do matki: Myślę, że powrót syna marnotrawnego nie mógł spowodować większego zamieszania wśród dziewięciu Anglików niż mój przyjazd.  Wydawało się, że wręcz oszaleli. Serdecznie się witali, a trzech lub czterech chlało i śpiewało piosenki.

 13    Kartki pocztowe wysłane do Bradford w 1910 roku

Jack Hinchcliffe pisał z Marek:  Droga z Warszawy do Marek jest podobna do alei drzew w Esholt Springs (to piękne miejsce niedaleko Bradford). Warszawa jest znacznie większa niż Leeds i Bradford razem wzięte … Dostaję zupę na każdą kolację i dużo mięsa. Głównym tematem opisywanym przez Jacka Hinchcliffa na kartkach pocztowych było mareckie jedzenie.

14    Rodzina Hinchcliffa, zdjęcie rodziny wBradford, znacznie zamożniej wyglądającej w  Markach.

15    Kartka wysłana do Bradford w październiku 1914 roku

Khaki jest głównym tematem rozmów.  Tak jak Bradford, Marki otrzymały duże zamówienia na materiały mundurowe, lecz  w lipcu 1915 Brytyjczycy musieli opuścić fabrykę.

16    Polska 1918-1939

Triumfalna polska kartka pocztowa wysłana do Bradford z pierwszym prawdziwym stemplem MARKI, zamiast dotychczasowego rosyjskiego MABKA.

17    Problemy mareckiej fabryki w międzywojniu

Wojna polsko-sowiecka 1919-1921, utrata rynku rosyjskiego, Wielki Kryzys, polska hiperinflacja, Alfred Briggs umarł w 1925 roku, jego siostrzeniec  Charles Whitehead odziedziczył Marki, BriggellaMills w Bradford została sprzedana braciom Hield.

18    Groby Rodziny Briggsów w Warszawie i Bradford.

19    Zniszczenie Marek w 1939 roku

20    Wycinek z gazety z czerwca 2015 roku

 Polscy goście odkrywają powiązania historyczne z Bradford.

Działalność Stowarzyszenia Marki-Pustelnik-Struga, pierwsza wizyta Stowarzyszenia w Bradford w czerwcu 2015 roku, a szczególnie niestrudzona, wieloletnia praca Zbigniewa Paciorka, mareckiego pasjonata lokalnej historii oraz archeologa, ożywiła powiązania Marek z Bradford.

Tłumaczenie i zdjęcia: Bogusława Sieroszewska

Galeria

Komentarze: 1

  1. Dziękuję Bogusiu za tak syntetyczną relację z naszej wyprawy do Bradford. Mam nadzieję, że te historyczne, pierwsze spotkania i rozmowy pomiędzy władzami Bradford i burmistrzem Marek Jackiem Orychem przyniosą dobre owoce.
    Droga Bogusiu Tobie dziękujemy za pracę, czas jaki włożyłaś w przygotowanie tej wizyty. Gdyby nie Twoje zaangażowanie – wątpię czy do tej wyprawy by doszło. Jeszcze raz dziękujemy.
    Zbigniew Paciorek prezes Stowarzyszenia Marki-Pustelnik-Struga

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 61, generowano: 0,572s)