Stowarzyszenie Marki-Pustelnik-Struga

Stowarzyszenie
Marki-Pustelnik-Struga
ul. Ząbkowska 64, 05-270 Marki

22 781 23 08,
501 550 416
tpaciorek@wp.pl

Prezent pod choinkę? Lektura na Święta? NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI DONALDA TUSKA

Jeśli jeszcze szukają Państwo ciekawego prezentu pod choinkę, albo czegoś do poczytania dla siebie na Święta, bestseller księgarni Empik i Świat Książki pt. Niebezpieczne związki Donalda Tuska z pewnością zainteresuje niejednego markowianina. Książka ukazała się na rynku 18 października br., a już po miesiącu wyczerpał się jej nakład! Na szczęście książka jest dodrukowywana na bieżąco. Taką informację można uzyskać z Księgarni Świat Książki.

Książkę Wojciecha Sumlińskiego oraz Tomasza Budzyńskiego czyta się jak powieść sensacyjną czy też thriller polityczny.  Napisało ją jednak samo życie, przykra rzeczywistość III RP, której majątek narodowy rozkradano bezkarnie po 1989 roku. Książka odsłania gorzką „prawdę o łotrach na szczycie władzy III RP” i ich patologiach. Obnaża niebezpieczne związki, którymi są uwikłania i uzależnienia Donalda Tuska od niemieckiego wywiadu, świata służb specjalnych i mafijnego półświatka.

Rzuca nowe światło na inwigilację ludzi Solidarności’80 w Gdańsku przez wywiad NRD – Stasi. Tu dowiadujemy się o agencie Stasi, „Henryku”, zaprzyjaźnionym z Donaldem Tuskiem, o szemranych sponsorach zza Odry, którzy regularnie zasilali kasę partyjną Donalda Tuska gotówką dowożoną w „poszarpanych reklamówkach”,  najpierw do Gdańska, a potem do Warszawy, na 18. piętro Hotelu Marriott.

mjr Tomasz Budzyński (po lewej)

Zasłużony działacz Solidarności, Krzysztof Wyszkowski, potwierdza opowieści o reklamówkach pełnych pieniędzy dostarczanych na działalność Kongresu Liberalno-Demokratycznego Donalda Tuska (KLD). „There is no such thing as a free lunch”, po polsku „nie ma nic za darmo” to często przewijające się powiedzenie na kartach książki. Przyszedł w końcu czas na spłatę darczyńcom zza Odry długu wdzięczności, chociażby przez sukcesywne zamykanie polskich stoczni w Gdańsku i Szczecinie w latach 2007-2015 wbrew polskiej racji stanu. Była to polityka polskiego rządu sprzyjająca interesom niemieckim. W tym samym czasie, Niemcy mogli swoje stocznie, takie jak w Rostocku, dotować bez przeszkód ze strony Brukseli oraz rozwijać bez zbędnej polskiej konkurencji w Gdańsku czy Szczecinie. Ciekawostką jest to, że po 1978 roku  i wyborze papieża Polaka na Stolicę Piotrową, NRD zaczęła  traktować Polskę jako państwo wrogie i nasiliła inwigilację polskiej opozycji, szczególnie na Wybrzeżu, w Gdańsku. Wtedy pojawił się na Politechnice Gdańskiej niemiecki agent „Henryk”.

Po lekturze książki panów Sumlińskiego i Budzyńskiego, motywy obecnego zachowania senatora Bogdana Borusewicza stają się bardziej zrozumiałe. Mając tak piękny życiorys w czasach pierwszej Solidarności, Solidarności’80, kiedy to prężnie organizował strajki w Stoczni Gdańsk i Gdynia, wbrew działaniom Lecha Wałęsy hamującym strajki, Borusewicz przeszedł w końcu na stronę Wałęsy. Teraz wraz z Donaldem Tuskiem wychwala go za bohaterską postawę w roku 1980. Senator Bogdan Borusewicz przeszedł na stronę ludzi, którzy prawdziwych, uczciwych bohaterów pierwszej Solidarności „mieszają z błotem”, albo całkowicie przemilczają, tak jak w przypadku Anny Walentynowicz, Krzysztofa Wyszkowskiego, Andrzeja Kołodzieja. Dzieje się tak, aby niewiele znaczącą tramwajarkę, Henrykę Krzywonos,  w 2010 roku postawić na piedestale jako symbol Solidarności, tuż obok Lecha Wałęsy, który okazał się najlepiej udokumentowanym agentem PRL, T W Bolek! Niestety, Donald Tusk, co by nie było historyk z wykształcenia, dalej ignoruje i kwestionuje dokumenty archiwalne oraz przede wszystkich teczkę Lecha Wałęsy znalezioną w szafie Kiszczaka w lutym 2016 roku. Na niedawnym przemówieniu w Łodzi w listopadzie br. przewodniczący Rady Europejskiej dalej wychwala Lecha Wałęsę jako „bohatera i ojca naszej niepodległości” na miarę Marszałka Józefa Piłsudskiego, któremu udało się pokonać bolszewików! Czy historykowi wypada iść aż tak w zaparte?

Jedną z wielu ciekawych tez postawionych przez autorów książki jest teza mówiąca, że rząd Jana Olszewskiego upadł 4 czerwca 1992 r., odwołany przez Lecha Wałęsę w czasie tzw. „Nocnej Zmiany” głównie dlatego, że przymierzał się do wprowadzenie nowego prawa, uniemożliwiającego dalszą bezkarną wyprzedaż majątku narodowego pod okiem i za przyzwoleniem Janusza Lewandowskiego, ministra przekształceń własnościowych w latach 1991-1993. Do tej pory jako główny powód podawano niedopuszczenie do ujawnienia agentów z tzw, listy Macierewicza, na której również znalazł się urzędujący wówczas prezydent Lech Wałęsa TW Bolek.

Gwoli przypomnienia, Wojciech Sumliński gościł w Pałacyku Briggsów na zaproszenie Klubu Gazety Polskiej w marcu 2016 roku z prelekcją o morderstwie bł. księdza Jerzego Popiełuszki.        Kliknij tutaj

Miłej lektury oraz

zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia,

jak również

wszelkiej pomyślności  w Nowym Roku. 

Galeria

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 65, generowano: 0,554s)