„Polanie” w Otwocku

W dniach 13-15.03.br. odbył się rajd 62. Szczepu Harcerskiego „Polanie” do Otwocka. Mieliśmy być o godzinie 18.30 na dworcu Wschodnim, skąd później wyjechaliśmy w stronę.. no właśnie pomylił nam się pociąg, więc musieliśmy wrócić. Gdy już wsiedliśmy do odpowiedniego pociągu i ostatecznie pojechaliśmy do Otwocka, gdzie gościły nas jakże sympatyczne siostry zakonne wszyscy zgromadzili się na świetlicy, czekaliśmy aż Mały i Borzek przyjadą z naszymi plecakami. Następnie Dośka podzieliła nas na pięć pokoi, później wszyscy poszli do swoich pokoi, rozpakowaliśmy się i przygotowaliśmy do spania.

Drugiego dnia odbyła się gra terenowa, polegająca na odszyfrowaniu kodu, który otwierał tajemniczą walizkę Landryny. Na poszczególnych punktach, znajdowała się jakaś cyferka. Gdy wszystkie patrole miały już komplet cyferek, poszliśmy do ośrodka, aby otworzyć neseser. Dzięki bombom w postaci jajek mogliśmy dostać puszkę z pysznym toffi: ale niestety tylko dwa patrole dostały nagrodę, bo Czaro usiadł na swojej bombie xD

Nasz zastęp ( w składzie: Aneta, Kamila, Ola i Kasia) poszedł do kuchni przygotować obiad. Przyrządziłyśmy kuskus z sosem i jajkiem sadzonym. Po obiedzie zorganizowany był konkurs karaoke, który wygrała grupa o nazwie „Stepujące wierzby”. W trakcie konkursu, odbył się bieg na stopień młodzik/ochotniczka dla: Oli Rucińskiej, Malwiny Jaworskiej, Magdy Jakubisiak oraz na tropicielkę dla Mirki Piechal.

Po powrocie z biegu zostaliśmy zaproszeni do włoskiej restauracji „Mafioso”. Kadra szczepu ucharakteryzowana na włoską rodzinę zaserwowała wszystkim spaghetti. Na zakończenie posiłku większość z nas otrzymała deser w postaci lodów. Ok. godziny 23 Karolina ogłosiła cisze nocna, godzinę później kadra ogłosiła alarm mundurowy dla Wyssogoty. Odbyło się ognisko, podczas którego wcześniej wymienione dziewczyny złożyły Przyrzeczenie Harcerskie i otrzymały Krzyże. Po krótkim ognisku wszyscy poszli spać.

Ostatniego dnia rajdu wstaliśmy ok. 8 , zjedliśmy śniadanie przygotowane przez zastęp zuchów. Po śniadaniu zaczęliśmy się pakować. Następnie Sobol i Janusz zorganizowali dla nas gry i zabawy w lesie. Po powrocie sprzątaliśmy w pokojach i wynosiliśmy plecaki do samochodu Małego, w tym samym czasie Maja i Samanta otrzymały znaczek zucha.

Po powrocie na dworzec odbył się apel kończący rajd, na którym dziewczynom które złożyły Przyrzeczenie zostały nadane herby. Tym samym dołączyły one do grona harcerzy noszących na chustach suwaki z wymalowanym własnym herbem. Po apelu odebraliśmy swoje plecaki i pojechaliśmy z rodzicami do domu.

Kamila i Aneta





Galeria

Komentarze wyłączone

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 52, generowano: 0,555s)