Marcovia

MTS Marcovia 2000

ul. Wspólna 12,
22 781-12-84

Marcovia na szóstkę!

Po bardzo dobrym meczu Marcovia pokonała Mazur Radzymin aż 6:0. Nasi zawodnicy byli od rywala lepsi pod każdym względem, a wynik meczu jest najniżej wymierzoną karą.

Spotkanie, które było jednocześnie otwarciem nowego boiska na Marcovii, zdecydowanie lepiej rozpoczęli nasi zawodnicy. Od samego początku widać było, że są wyjątkowo zmotywowani. Nasz zespół powinien prowadzić już po pięciu minutach 1:0, ale sytuacji sam na sam z Kobylarzem nie wykorzystał debiutujący w barwach Marcovii, Tomasz Bylak. W 11 minucie padła jednak pierwsza bramka dla gospodarzy. Z prawej strony piłkę w pole karne zagrał Rafał Piwko a jeden z obrońców Mazura niefortunnie wbił ją do swojej bramki. Po chwili kolejna dobra okazja Bylaka, ale znowu zabrakło nieco zimnej krwi by skutecznie wykończyć indywidualną akcję. W 26 minucie nasz nowy nabytek zdobył wreszcie swojego premierowego gola po doskonałym zagraniu Huberta Bugaja. Dwie minuty później było już 3:0 a w roli głównej ponownie Bylak. Marcovia przeważała, ale Mazur również miał swoje okazje. Zaskoczyć Łukasza Bestrego próbowali Suchocki oraz Balcer. Nasz golkiper popisywał się jednak niesamowitymi interwencjami, które uchroniły MTS od straty bramki. Z naszej strony dwa groźne strzały Milewskiego i Buczka, ale obydwa minimalnie nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i podopieczni Adama Warszawskiego schodzili do szatni prowadząc 3:0.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Marcovia prowadziła grę, szanowała piłkę i stwarzała sobie kolejne sytuacje bramkowe. Mazur próbował, ale nie był w stanie poważniej zagrozić naszej bramce. W 66 minucie znowu składna, zespołowa akcja gospodarzy i czwartą bramkę zdobywa Ługowski. Od tego momentu zawodnicy z Radzymina gaśli z minuty na minutę. Co jakiś czas za sprawą Balcera i Urbanowskiego próbowali jeszcze przeprowadzić jakieś akcje skrzydłami, ale nie przynosiło to żadnego efektu. W 72 minucie hat-tricka kompletuje Tomasz Bylak. Napastnik pozyskany z GKS-u Dąbrówka wpisał się jeszcze raz na listę strzelców w 80 minucie. W końcówce meczu dwaj zawodnicy Mazura zostali ukarani czerwonymi kartkami i nasz rywal musiał dotrwać do końcowego gwizdka w dziewięciu.
Mimo jeszcze kilku dobrych okazji najlepszego na boisku Bylaka oraz Kuranowskiego licznik zatrzymał się tego dnia na „6″. Ostatecznie zatem nasz zespół rozgromił Mazur Radzymin 6:0.

Lepszego powrotu na „własne śmieci” nasz zespół nie mógł sobie wymarzyć. Zwycięstwo 6:0 z lokalnym rywalem przy sporej liczbie widzów na pewno podbuduje naszych zawodników do jeszcze lepszej gry. Na słowa uznania zasługuje cały marecki zespół.
Każdy zawodnik zostawił w dniu dzisiejszym wiele zdrowia na boisku. W wielkim stylu powrócił do bramki Łukasz Bestry, który zmagał się dłuższy czas z kontuzją ręki. Walecznością imponowali Piwko, Jeż i Król. Całością znakomicie dyrygował z boiska kapitan Marcovii, Damian Pacuszka. Najlepszy na placu był jednak Tomasz Bylak. Nasz napastnik zdobył aż cztery bramki. Dodatkowo grał bardzo zespołowo i wielu sytuacjach podawał mimo, że spokojnie mógł sam wykańczać akcję.
Rozmiary zwycięstwa zaskoczyły wszystkich przybyłych na ten mecz kibiców. Byli zawodnicy Marcovii zgodnie podkreślali, że dotychczasowe wyniki meczów z Mazurem zawsze były na tzw. „styku”. Tym razem nasi zawodnicy po kilku latach dominacji rywala w dobrym stylu przełamali złą passę. Miejmy nadzieję, że kolejne spotkania również będą zwycięskie i w końcu nasz zespół skutecznie powalczy o IV ligę.

Skład Marcovii:

Bestry – Wilczyński, Pacuszka (C), Król, Buczek – Bugaj, Jeż, Ługowski, Milewski, Piwko – Bylak

Ławka rezerwowych: Kryśkiewicz, Kozłowski, Rodek, Kuranowski, Siemieniak

Trener: Adam Warszawski

Skład Mazura:

Kobylarz – Gajewski (C), Mędrzycki, Włodarczyk, Balcer, Urbanowski, Rębelski, Wyszyński, Piotrowicz, Koza, Suchocki

Ławka rezerwowych: Kokosza, Rosłon, Giera

Trener: Grzegorz Piwko

P.S Podziękowania dla p. Bogdana Króla oraz Roberta Miechowicza za udostępnienie składów.

Tekst: Marcin Boczoń
Foto: Mikołaj Szczepanowski

Galeria

Komentarze: 3

  1. kibic pisze:

    Wszystko w porzadku by było jakby niee zachowanie naszych kibiow .. wstyd

  2. AKO pisze:

    Piękny mecz dużo sytuacji, jak zawsze publika dopisuje! Warto chodzić!

  3. Adam pisze:

    Bez przesady nazywanie tego wstydem jest grubą przesadą… Atmosfera była bardzo fajna.

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 82, generowano: 0,666s)