Krótka relacja z 3 i 4 kolejki Mareckiej Ligi Futsalu

Ze względu na uzupełniające wybory do Rady Miasta w Markach, które zaplanowane są na 15 marca organizatorzy Mareckiej Ligi Futsalu zmuszeni byli rozegrać 31 stycznia oraz 1 lutego aż dwie kolejki ligowe. W sobotę obyło się bez zaskakujących rezultatów. Swoje spotkanie zgodnie i bardzo wysoko wygrali główni pretendenci do zdobycia mistrzostwa MLF – Niespodzianka oraz In Plus. Komplet oczek po emocjonującym meczu wywalczyli także gracze z Jasienicy, którzy w prawdzie zdeklasowali Grom 15:6, ale ich rywale dwukrotnie grali w osłabieniu po otrzymaniu czerwonych kartek przez Przemysława Woźnieckiego i Dominika Ochmana. Swoje pierwsze w zwycięstwo w tegorocznej edycji odnieśli z kolei zawodnicy TB, którzy okazali się lepsi od Mercurialu. W najciekawszym pojedynku sobotniej kolejki Kanonierzy pokonali Incognito 4:3. Drużyna Sebastiana Puławskiego prowadziła ze swoimi rywalami na kilka minut przed zakończeniem meczu 3:2 by ostatecznie zaznać goryczy porażki.    W niedzielnych spotkaniach ponownie swoją wysoką formę zaprezentowali zawodnicy Niespodzianki oraz In Plusu. Drużyna nieobecnego w tym dniu Michała Trzaskomy bez problemów uporała się ze znajdującymi się na trzeciej pozycji w tabeli Kanonierami. Zespół Mateusza Grochowskiego nie wykorzystał braków kadrowych w Niespodziance i mimo, że przeciwnik dopiero od drugiej połowy dysponował jednym rezerwowym to i tak nie zdołał odnieść wysokie zwycięstwo 10:4. Duża w tym zasługa Daniela Bogusza, który strzelił 6 bramek i zaliczył aż 3 asysty. Doskonale w drużynę wkomponował się zaś Radosław Mędrzycki, dla którego był to debiut w Mareckiej Lidze Futsalu. In Plus nie miał zaś żadnych problemów z rozgromieniem TB. Wynik 14:4 idealnie ukazuje różnicę klas jaka dzieliła obydwa zespoły. Znakomitą skutecznością popisał się w tym meczu Marcin Kur, który 9 razy wpisywał się na listę strzelców. Gdy dodamy do tego 9 trafień z sobotniej kolejki to wychodzi nam imponujący dorobek strzelecki tego zawodnika w zaledwie dwóch spotkaniach. W meczu dwóch drużyn, które nie zdobyły dotychczas żadnych punktów lepszy od Promilu okazał się Mercurial. To sprawiło, że póki co zespół Marcina Nowaka jako jedyny pozostaje z zerowym dorobkiem punktowym. Drugie zwycięstwo z rzędu odnieśli gracze All Stars Kati Kominki, którzy dosyć niespodziewanie gładko uporali się z Incognito. W najbardziej emocjonującym spotkaniu 4 kolejki Grom okazał się minimalnie słabszy od Prestige. Porażka 8:9 nie przynosi jednak wstydu drużynie Grzegorza Wojdy. Jego zawodnicy walczyli bowiem do samego końca o korzystny rezultat.   Po 4 kolejce liderem Mareckiej Ligi Futsalu jest In Plus, który symbolicznie zamienił się miejscami z Niespodzianką. Kosztem Kanonierów na trzecią pozycję wskoczył zespół Marcina Pietraka – All Stars Kati Kominki. Co raz wyżej w tabeli pnie się Prestige, który z sześcioma oczkami zajmuje obecnie piątą lokatę. Tabelę zamyka z kolei Promil, który wciąż czeka na pierwszą zdobycz punktową w piątej edycji MLF.

 

Tabela oraz wyniki znajdują się na stronie www.mareckaligafutsalu.pl.

 

„Wydarzenie jest współfinansowane ze środków pochodzących z budżetu Miasta Marki”

„Marecka Liga Futsalu została objęta honorowym patronatem przez Burmistrza Miasta Marki”

Komentarze wyłączone

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 46, generowano: 0,575s)