Gra miejska „Niepodległość”

PB115214W dniu 92. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości odbyła się gra miejska „Niepodległość”, organizowana przez harcerzy z naszego szczepu wraz z sąsiednim szczepem ZHR. Miejscem zbiorki był pomnik 10 powieszonych w Markach.

Około godziny 16 zameldowaliśmy się na pierwszym punkcie. Pytania dotyczyły Marszałak Józefa Piłsudskiego. Po chwili zastanowienia udzieliliśmy odpowiedzi i czekaliśmy na pierwsze bagnety oznaczające punkty. Dostaliśmy ocenę i poszliśmy wykonać kolejne zadanie.

Następny punkt był w ciuchci znajdującej się przy alei Józefa Piłsudskiego. W lokomotywie były zuchy z naszego szczepu. Musieliśmy wejść jak najliczniej do ciuchci, a zuchy broniły pojazdu eliminując nas poprzez dotkniecie w lewe kolano. Trzem osobom z patrolu udało się dostać do środka. Kolejny punkt znajdował się koło kapliczki przy ulicy Bandurskiego. Pytania dotyczyły I wojny światowej. Połączyliśmy wiedzę całego patrolu i udało nam się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Potem czekał na nas punkt z samarytanka, czyli pierwsza pomoc. Jakoś udało się nam pomoc poszkodowanemu, który był przytomny. Wtedy szybko pobiegliśmy pod pomnik. Naszym zadaniem było zaśpiewanie pieśni patriotycznej. Dostaliśmy kolejne bagnety i udaliśmy się w następne, wyznaczone miejsce. Czekał nas harcerz z kolejnymi pytaniami. Niestety odpowiedzieliśmy tylko na dwa pytania.

Zbliżała się godzina zbiorki pod pomnikiem, wiec pobiegliśmy do mareckich „garaży”. Moim zdaniem było to najtrudniejsze zadanie z całej gry. Mieliśmy tylko 7 minut, aby znaleźć przesyłkę. Nie dość, ze było ciemno to jeszcze chłopaki z ochrony mogli nas eliminować. Nasz patrol składał się praktycznie z samych dziewcząt i tylko jednego rodzynka – Maćka. Nie miałyśmy, więc praktycznie żadnych szans, aby ich zmylić i dotrzeć do ładunku. Po chwili na polu walki został tylko Maciek i znalazł przesyłkę. Dostaliśmy maksymalna ilość punktów i pobiegliśmy na metę pod pomnik, ponieważ byliśmy już spóźnieni o prawie 10 minut.

Po godzinie 18 jak co roku rozpoczęły się uroczystości. Wysłuchaliśmy przemówień okolicznościowych. a delegacje szkół i organizacji złożyły wieńce pod pomnikiem. Obejrzeliśmy również składankę filmów patriotycznych. Harcerze rozdawali ludziom białe i czerwone świeczki, po czym ustawiliśmy je wszyscy w wielką flagę naszego kraju. Punktem kulminacyjnym uroczystości by pokaz sztucznych ogni. Na zakończenie, jak ktoś był głodny i chciał się rozgrzać mógł zjeść pyszną grochówkę.

Po części oficjalnej burmistrz Janusz Werczyński wręczył nagrody najlepszym patrolom. Niestety nie zajęliśmy żadnego, punktowanego miejsca, ale mam nadzieję, że w następnym roku będzie lepiej. Po pokazie wszyscy harcerze biorący udział w grze pożegnali się w kręgu. Jednak to nie był koniec atrakcji. Po chwili stanęliśmy w szyku apelowym i odbył się apel naszej drużyny. W rozkazie przedstawione były skład nowych zastępów, druhny Aneta, Kamila, Ola i Magda otrzymały wyższy stopień, czyli zostały tropicielkami a Ola została drugim przybocznym w Wyssogocie. Po apelu wszyscy przemarznięci, ale zadowoleni z udziału w grze rozeszli się do domów.

Kasia, Marcin, Wiktoria
62. WRDH „Wyssogota”

<

Galeria

Komentarze: 2

  1. karolina sadurska pisze:

    fajnie było,ale strasznie zimno.nie ma to jak stanie z pochodniami w zimny wieczór czy rozdawanie znaczków z flagą.harcerstwo naprawdę uzależnia.zawsze się dobrze bawimy.na ostatnim rajdzie spaliśmy w domku ale i tak było po harcersku.szkoda tylko że nie było Wiki,Dari i Pauli.

  2. karolina sadurska pisze:

    szkoda że nas nie widać

Zastrzeżenie
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących – redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

WordPress.org - wdrożenie: ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Warszawa, Marki (zapytań: 50, generowano: 0,559s)